Aby odnosić sukcesy w marketingu internetowym musisz wiedzieć, co przyciąga najcenniejszych potencjalnych klientów do Twojego bloga albo strony WWW.
Powiem od razu, że nie jest to przedstawienie idei marketingu sieciowego i wspaniałych możliwości, jakie oferuje przeciętnemu Kowalskiemu.
Nie jest to także opis Twojej firmy i jej rewelacyjnych, ekskluzywnych produktów.
Na pewno nie jest to także opis możliwości planu wynagrodzeń ani zdjęcia luksusowych samochodów i zagranicznych wycieczek marzeń.
To, co przyciąga idealnych kandydatów na współpracowników i klientów do Twojej strony to problemy.
Ludzki mózg jest tak skonstruowany, że w sposób ciągły skanuje otoczenia w poszukiwaniu źródeł potencjalnych kłopotów. Od razu reaguje na nie, skupiając na nich uwagę.
Wyobraź sobie, że idziesz chodnikiem przez miasto. Podziwiasz witryny sklepów, obserwujesz drzewa, ludzi, samochody, domy. Wszystkie Twoje zmysły są zanurzone w bajecznym kalejdoskopie dźwięków, obrazów i innych bodźców. Ale w tym niesamowitym bogactwie informacji Twój mózg natychmiast zauważy obluzowaną pokrywę studzienki kanalizacyjnej albo jakieś paskudztwo, w które nie chciałbyś wdepnąć.
Twój mózg nieustannie pracuje nad tym, abyś zdążył uniknąć potencjalnego niebezpieczeństwa zanim mogłoby okazać się to niebezpieczne i jeżeli coś takiego zlokalizuje na swoim radarze, natychmiast skupia na tym świadomą uwagę.
A Twoim pierwszym zadaniem do wykonania jako marketera jest pochwycenie uwagi potencjalnego klienta. Jeżeli to Ci się nie uda, to absolutnie ...