Jak zostać ekspertem

Categories: Biznes, Copywriting, Featured, MLM, Marketing, Narzędzia marketingowe, Strategie i techniki marketingowe, System, Umiejętności
Written By: Wojciech Diechtiar

Kiedy zacząłem działać w internecie nie miałem zielonego pojęcia o marketingu.

Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było założenie bloga i regularne (mniej lub bardziej) pisanie artykułów.

To nie był blog związany z marketingiem ani z MLM – to był blog hobbystyczny, na którym dzieliłem się z innymi swoją pasją.

Pierwszego miesiąca stronę odwiedziły… trzy osoby.

Drugiego miesiąca na stronę zawitało ponad 500 osób.

Trzeciego – 1500.

Z biegiem czasu osób odwiedzających bloga było coraz więcej, więcej i więcej, komentarzy do artykułów również. Pomysłów na artykuły zaczęło przybywać – wystarczyło przeczytać w komentarzu o czyimś problemie i odpowiedzieć na niego w artykule.

Wtedy postanowiłem założyć listę subskrypcyjną i odwiedzający bloga zaczęli chętnie zapisywać się na nią i czytać moje maile.

W którymś momencie ludzie zaczęli do mnie pisać z różnego rodzaju pytaniami.

Szukali mojej pomocy, porad i wskazówek.

A ja ledwie wystartowałem, a moja wiedza i doświadczenie w temacie były nadal raczej płytkie.

Mimo to zostałem ekspertem.

A wszystko co robiłem, żeby na to zasłużyć, to było pisanie artykułów.

Nie robiłem żadnej reklamy, nie zamieszczałem ogłoszeń w prasie. W końcu to był blog hobbystyczny.

W taki sposób zacząłem powoli rozumieć o co chodzi w marketingu i biznesie internetowym.

Ten blog, o którym wspomniałem, odwiedza teraz 50 tys. osób miesięcznie. Bez żadnej reklamy.

Rozmiar listy subskrybentów przekroczył 10 tys.

Dlaczego nie założysz bloga o marketingu internetowym wykorzystującym MLM już teraz? Wejdź na www.wordpress.com albo na www.blogger.com – są za darmo.

Blog jest jednym z elementów systemu biznesu, jakiego uczę w ramach Magnetycznego Marketingu. Kompletny przepis zawarłem w biznesplanie, który możesz zamówić na stronie www.magnetycznymarketing.pl/zamow-darmowy-biznesplan/

Pozdrawiam,

Wojciech :)

  • Share/Bookmark

10 Responses to “Jak zostać ekspertem”

  1. Michał Says:

    Masz rację Wojtku, najlepszy sposób aby przyciągnąć do siebie ludzie to stanie się ekspertem. Często wyobrażamy sobie, że nasza wiedza w danym temacie jest zbyt mała aby można być w nim ekspertem.

    Jak sam się przekonałeś, niekoniecznie tak musi być, co jednocześnie nie oznacza, że trzeba poprzestać i nie zgłębiać tego tematu dalej ;)

    Pozdrawiam :)

  2. Grażyna Says:

    Właśnie zakładam mojego bloga na temat mojej pasji. To będzie blog hobbystyczny, niestety na razie nie będzie to blog dotyczący e-marketingu. Jeszcze za mało o tym wiem i to mnie blokuje. Nie ma swobody mowy..Wciąż jeszcze pogłębiam wiedzę z tej dziedziny, aż nastąpi jasność, którą się podzielę. Pozdrawiam i życzę sukcesów.

  3. Tomasz Says:

    W MLM bawię się od trzech miesięcy. Każdy lubi być obsługiwany przez eksperta – tak jak nie pójdziemy przed sylwestrem do początkującego fryzjera ;)

    W katalogu setki produktów i pytania od znajomych jak to działa jak się używa.
    I zażenowanie “wiesz ja ten katalog widzę pierwszy raz tak samo jak i Ty”.
    Trudno przekonywać nie znając produktów.

    Wszystkiego nigdy nie zdążę wypróbować. Ostatnio mam jednak na to sposób. Przy sprzedaży środków czystości proponuję klientowi, wypróbować 30% produktu za darmo lub zwrot gotówki. MOJE MOTTO: MOŻESZ WSZYSTKO WYPRÓBOWAĆ ZA DARMO. Nie zdarzył mi się dotąd zwrot. Klienci na ogół nie lubią zwracać. BO ZWROT to – przyznanie się do popełnienia błędu. COŚ TROCHĘ JAK SPOWIEDŹ LUB DYWANIK U SZEFA.

    Denerwuje mnie natomiast nieszczerość.
    Przykład z życia: koleżanka opowiada mi że kupuje kosmetyki z katalogu konkurencji. Mówi że ten i ten produkt jest do niczego – może ale nie korzysta z możliwości zwrotu. Dla mnie narzeka, a konsultantowi nie powie ani słowa, że kupiła okropny szampon, czy kiepską maskarę.

    Ja lubię informacje zwrotne. Jeśli coś jest słabe, wolę odradzić klientowi i zaistnieć jako ekspert niż naciągacz. Szczerość budzi zaufanie.

  4. Mariusz Says:

    Witaj Wojtku dawno nie pisałem żadnych komentarzy u Ciebie, ale też nie otrzymywałem od Ciebie maili. Powracając do tematu, jak stac się ekspertem, jak rozpoznać eksperta? Właśnie dziś zarzucono mi że niczego nikogo nie nauczę bo jeszcze nic nie zarobiłem w jednym z programów partnerskich. Fajne prawda. A to że prawie rok uczyłem się na różnych szkoleniach i kursach, że wprowadzałem w życie nauki wyniesione ze szkoleń, nie czynią ze mnie człowieka który może przekazywać zdobytą ciężką pracą wiedzę innym? Po za tym żyjąc pięćdziesiąt parę lat na tym świecie nie przypominam sobie żebym się czegoś nowego stale nie uczył. To że potrafię już bardzo dużo w dziedzinie e-biznesu, nie znaczy że nic mi już nie zostało do nauczenia. Nawet profesorowie uczą się od innych. Pozdrawiam
    Coopernik
    http://www.nasz-ebiznes.coopernik.pl/

  5. Andrzej Says:

    Co to znaczy “ekspert w marketingu”? Jeśli ja potrzebuję danego towaru i ktoś mi go przynosi, to nie trzeba wielkich umiejętności przekonywania, abym go kupił. Jeśli ja tego towaru nie potrzebuję, a człowiek namówi mnie do jego kupienia, to jest on dla mnie ekspertem – naciągaczem. Przynajmniej tak go ocenię po jego wyjściu. Ale mnie na ogół nie naciąga się… Śmieszy mnie, gdy widzę, jak człowiek zatraca się w słowotoku, już nawet mnie nie widzi przejęty własnymi słowami…
    Biorąc jednak pod uwagę % moherów w Polsce i przyzwyczajenie społeczeństwa polskiego do różnej maści naciągaczy MLM ma szansę…
    Tyle krytyki. Nie uważam jednak, że sprzedawcy są “be”. Jeśli mam problem, jeśli nad czymś pracuję, to chętnie skorzystam z pomocy eksperta, ale przede wszystkim eksperta z interesującej mnie branży. Mogę nawet coś kupić…:-)

  6. Joanna Says:

    Wojtku,

    Na przestrzeni lat już kilkukrotnie próbowałam tematu MLM i jak do tej pory bez
    żadnych szczególnych efektów. Od 7 miesięcy jestem w kolejnej firmie MLM. Jestem bardzo zadowolona ze stosowania produktów, ale sprzedaż i budowanie struktury po prostu mi nie wychodzą.

    Widzę potencjał MLM do generowania przychodu pasywnego. Uwielbiam też internet i chętnie użyłabym jego, aby właściwi ludzie mogli mnie odnaleźć i rozpocząć ze mną współpracę.

    Chętnie poszłabym za Twoimi wskazówkami, założyła stronę, bloga i zaczęła pisać artykuły, ale niestety nie jestem ekspertem ani póki co się nim nie czuję. Moje pasje to prawo przyciągania i edukacja finansowa, ale obawiam się, że internet jest już pełen ekspertów w tych dziedzinach, zresztą ja za takiego też się nie uważam. Co mi radzisz?

  7. Tysia Says:

    Witam wszystkich serdecznie!

    Zgadzam się Wojtku z Tobą.
    Internet to potęga.Ktoś powiedział,że jeśli twojego biznesu nie ma w internecie to tak jakby go nie było wcale.
    Znam marketingowców, którzy zarobili fortunę bez swoich stron internetowych,ale uważam, że są niezwykle utalentowani.
    Internet,cudowna rzecz,bo działa cuda…
    Polecam państwu książkę autorstwa Joe Vitale pt.”Hipnotyczny Marketing”, gdy ją czytałam moje oczy były coraz większe.
    To jest niesamowite ile możliwości można wykorzystać, nieważne czy się ma doświadczenie czy nie, ja uważam, że jeśli nie zacznę, nigdy się nie nauczę.
    A jedyną metodą, żeby zacząć jest zacząć.
    Może będę na początku trochę niekompetentna i płytka i będę się bała,może nawet zostanę skrytykowana przez “przyjaciół”,może nawet przez profesjonalistów, jednak z czasem na pewno będzie coraz lepiej,a dzięki krytyce będę wiedziała co poprawić. Życzę wszystkim powodzenia!!!!!

  8. Mariusz Says:

    Czy ten blog na którym zdobyłeś 10 tys listę, i który opisujesz w artykule to magnetycznymarketing.pl czy inny ? Ja tez nie jestem ekspertem w żadnej dziedzinie dopiero zaczynam sie interesować samokształceniem i rozwojem osobistym i ebiznesem ale o tych dziedzinach jest tyle blogów więc nie wiem czy jest sens jak myślisz?
    Pozdrawiam

  9. Wojciech Diechtiar Says:

    @Mariusz – Nie, to inny blog, który powstał wcześniej. Na zbudowanie listy zawsze potrzeba czasu. Jednak ważniejsza od ilości osób na liście jest “jakość” tych osób. Sposób, w jaki pozyskujesz subskrybentów ma kluczowe znaczenie na to, ile z nich będzie czekać na Twoje maile, ile z nich kliknie w link, ile z nich kupi coś od Ciebie i wreszcie – ile zdecyduje się podjąć z Tobą współpracę.

    To temat na osobny artykuł, bądź czujny ;)

    Jeżeli chodzi o to, czy jest dla Ciebie miejsce na rynku – jest! W dodatku budując biznes metodami “magnetycznego marketingu” nigdy nie musisz martwić się o konkurencję. Właściwie – jest miejsce dla każdego, kto tylko zechce włożyć trochę wysiłku w stworzenie i wniesienie trwałej wartości w swoją społeczność.

    Pozdrawiam,
    Wojciech :)

  10. Adams Says:

    P.Wojtku-oczywiscie wg starego powiedzenia “praktyka czyni mistrzem”-do wszystkiego potrzebny jest czas i wg tradycyjnej metody aby zostac ekspertem drogi sa minimum 2 (dlaczego minimum?-poniewaz nasz umysl i dazenie do celu zawsze jest w stanie wygenerowac ta nowa droge-”potrzeba jest matka idei..”)pierwsza z nich to nauka teoretyczna druga to nauka praktyczna.W przypadku tych obu celow po drodze oczywiscie odnajdujemy to co P. opisuje-czyli “trwale wartosci”-wlasnie to jest podstawa do sukcesu!-no moze nie tak do konca “pelnego” -bo my mamy szanse ingerowac w ta pelnosc, jednak sukcesu na pewno…Pozdrawiam Adams

Leave a Reply

Magnetyczny Marketing

magnetyczny marketing – [ang. 'attraction marketing'], ekon. działania gospodarcze z zakresu sprzedaży, dystrybucji, reklamy, badań rynku, mające na celu przyciągnięcie idealnych klientów i współpracowników do Twojego biznesu za pomocą strategii marketingu edukacyjnego. Wykorzystany w MLM pozwala osiągać ponadprzeciętne rezultaty.

Polecane artykuly