Czy potrzebujesz sponsora?

Categories: Biznes, Featured, MLM
Written By: Wojciech Diechtiar

Zastanówmy się dzisiaj nad odpowiedzią na pytanie: Czy sponsor jest Ci potrzebny do osiągnięcia sukcesu?

Przedsiębiorca działający w klasycznym biznesie musi poskładać wszystkie elementy układanki w całość zanim odniesie sukces – innymi słowy, musi posiąść wiedzę z wielu różnych dziedzin. Musi poznać sposoby zdobywania klientów, zarządzania relacjami z nimi, musi nauczyć się marketingu, reklamy… żeby wymienić tylko najważniejsze.

Natomiast w MLM uważa się, że wystarczy entuzjazm i kilka wyświechtanych technik marketingowych w rodzaju “zapraszania” ludzi na prezentacje albo pożyczania płyt czy książek po to, żeby potem móc rzucić się na potencjalnego klienta z intencją wciśnięcia mu swojego produktu albo okazji na biznes.

Jest bardzo mała szansa na to, że Twój sponsor będzie wiedział absolutnie wszystko, co jest Ci potrzebne do osiągnięcia sukcesu. Z prostego powodu: każdy z nas wnosi do biznesu unikalny zestaw cech, zalet i wad, umiejętności i doświadczeń. I tylko Ty sam wiesz, co jest Ci potrzebne! Twój sponsor może być świetny w umawianiu się z ludźmi na prezentacje w domu i w sprzedaży bezpośredniej i dzięki temu odnosić pewne sukcesy. Ale co wtedy, kiedy to nie jest Twój styl? Co wtedy, kiedy Ty chcesz pracować przez internet, a on nie ma o tym zielonego pojęcia?

Czy wtedy zrobisz to, co jest wręcz wymagane w tej branży, a mianowicie dasz sobie zrobić pranie mózgu i będziesz ślepo wykonywać polecenia sponsora?

Chwileczkę… to jest Twój biznes, czy kolejny rodzaj pracy na etacie?

Są dwa rodzaje sponsorów: “dobry” sponsor i “zły” sponsor.

Dobry sponsor będzie prowadził Cię za rączkę, kontrolował każdy Twój krok. Mówił, co masz robić. Będzie wydawał polecenia i oczekiwał od Ciebie, że je wykonasz. Zupełnie jak… szef?

Zły sponsor może w ogóle Cię zostawić samemu sobie. I zrobić Ci dzięki temu przysługę – bo jeśli jesteś zdeterminowany osiągnąć sukces w biznesie, to nikt za Ciebie go nie osiągnie. Tylko ty sam! Wtedy zdasz sobie sprawę, że ponosisz całkowitą odpowiedzialność za siebie i zaczniesz szukać rozwiązania swoich problemów. Kiedy zdasz sobie sprawę, że Twój biznes MLM nie różni się od żadnego innego biznesu, będziesz mógł robić to, co robią przedsiębiorcy ze wszystkich innych biznesów – szkolić się u ekspertów. Poszukiwać mentorów. Ludzi, którzy poruszają się swobodnie w obszarach wiedzy i umiejętności, jakich potrzebujesz do rozwinięcia swojej działalności. Ludzi, którzy już osiągnęli to, co Ty chcesz osiągnąć.

Ludzi, którzy wiedzą jak tworzyć dużą listę potencjalnych klientów – automatycznie; którzy wiedzą, jak prowadzić rekrutację do swojego zespołu; którzy wiedzą, jak pisać oferty i reklamy.

Tak więc odpowiedzią jest: nie potrzebujesz sponsora. Potrzebujesz mentorów i trenerów. Ludzi, którzy nauczą Cię tego, czego potrzebujesz.

Pozdrawiam,

Wojciech Diechtiar


Największe kłamstwa network marketingu – pobierz darmowy raport!

Poznaj mój “sekretny” plan biznesu on-line: www.internetnetworkmarketing.pl


  • Share/Bookmark

17 Responses to “Czy potrzebujesz sponsora?”

  1. albina Says:

    Tak zgadzam się z tobą potrzebuję dobrego trenera i to bardzo dobrego i cierpliwego.I mentorów ale to inna sprawa.Pozdrawiam Albina

  2. Margaret Says:

    Nie mogę niestety pobrać tego darmowego raportu na temat kłamstw network marketingu – coś nie działa na tej stronie. Ale zapewne można to jakoś naprawić ;) Chętnie przeczytam, im prędzej, tym lepiej. Malgorzata.

  3. Wojciech Diechtiar Says:

    Ach, to się zdarza czasami. Na wszelki wypadek wysyłam mailem. Owocnej lektury!

    Wojciech

  4. thigrand Says:

    Jak znalezc i pozyskac dobrego trenera, mentora?

  5. Wojciech Diechtiar Says:

    Thigrand, są dwa sposoby dojścia do sukcesu. Jedna – długa i ciężka metoda własnych prób i błędów. Druga – szybsza i łatwiejsza – znajdujesz kogoś, kto potrafi robić to, czego chcesz się nauczyć, i płacisz mu za szkolenie.

    Ja wybieram tą drugą zawsze, kiedy mogę.

    Jaki konkretnie zakres wiedzy chcesz posiąść? Jaki jest Twój największy problem w Twoim biznesie?

    Pozdrawiam,
    Wojciech

  6. thigrand Says:

    Jaki zakres wiedzy. Coaching:)
    Jaki największy problem w moim biznesie? Na razie nie istnieje.
    Z tymi szkoleniami to fajno, ale trzeba mieć te parę tysięcy, żeby móc się na takie zapisać. Ja lubię szkolenia. Niestety są w większości poza zasięgiem;)

  7. Elgrzechu Says:

    Ciekawie piszesz. Poznałem kilka MLM. Zajmuję się bioterapią i potrzebuję dla moich klientów suplementów skutecznie wspierających moje działania. Współpracując z firmą suplementacyjną chcę dotrzeć do szerokiego kręgu odbiorców, a na tradycyjne działania MLM nie mam czasu ani ochoty. To co proponujesz może mi pomóc zrealizować moje plany . Pozdrawiam.
    Grzegorz – Elgrzechu

  8. Viola Says:

    Wojtku, niestety muszę się z Tobą bardzo zdecydowanie nie zgodzić ….. POTRZEBUJESZ SPONSORA !!!

    a któż to jest sponsor?
    to osoba, która Cię wprowadza do grupy … jej zadaniem jest pomóc Ci wystartować … jeśli sama coś już umie, to tyle, ile umie nauczy i przekaże …. jeśli jest równie świeża jak Ty, to zapewni Ci pomoc i opiekę kogoś z górnej linii sponsorowania …. żebyś osiągnął sukces musi on zrobić przynajmniej tyle

    to właśnie górna linia sponsorowania jest tymi trenerami … a Twój sponsor, jeśli umie jeszcze niewiele, bo np. wszedł do grupy tydzień wcześniej niż Ty, to umie przynajmniej tyle, by Cię skontaktować z upline’m ….

    tak więc nie każdy sponsor będzie trenerem, ale dobry sponsor to jest taki, który potrafi udzielić Ci pomocy jakiej potrzebujesz … oczywiście z wykorzystaniem górnej linii sponsorowania

  9. Viola Says:

    “Natomiast w MLM uważa się, że wystarczy entuzjazm i kilka wyświechtanych technik marketingowych w rodzaju “zapraszania” ludzi na prezentacje albo pożyczania płyt czy książek po to, żeby potem móc rzucić się na potencjalnego klienta z intencją wciśnięcia mu swojego produktu albo okazji na biznes.”

    … ktoś kto tak uważa, to znaczy że w ogóle nie rozumie o co chodzi w MLM … jego sponsor (lub sponsor sponsora) powinien powstrzymać mu cugle, bo narobi mnóstwo głupot …

    “Jest bardzo mała szansa na to, że Twój sponsor będzie wiedział absolutnie wszystko, co jest Ci potrzebne do osiągnięcia sukcesu. …. Ale co wtedy, kiedy to nie jest Twój styl?”

    właśnie dlatego potrzebna jest grupa, a właściwie górna linia … pracujesz z tymi z grupy, z którymi nadajesz na podobnych falach … ja np. miałam bezpośrednią pomoc 4 menedżerów, z czego dwóch eksploatowałam do granic możliwości, plus oczywiście szkolenia w większych grupach prowadzone przez upline’ów z jeszcze wyższej półki (czytaj z duuużym doświadczeniem) … do tego książki i płyty również :-) )

    “Czy wtedy zrobisz to, co jest wręcz wymagane w tej branży, a mianowicie dasz sobie zrobić pranie mózgu i będziesz ślepo wykonywać polecenia sponsora?”

    zmiana myślenia na pozytywno-konstruktywne i praca nad swoimi ograniczeniami to nie jest pranie mózgu …. zaznaczam, że mówimy o profesjonalnym MLM … a w takim nie ma wykonywania poleceń …
    sponsor pomaga, udziela rad, ale to Ty decydujesz czy chcesz iść tą drogą …. ta droga prowadzi do sukcesu, bo już nią ileś tam osób doszło do swoich sukcesów, więc jeśli Ty chcesz dołączyć, to też nią pójdziesz, ale z własnej woli …. to jak z autobusem do Gdańska, jak chcesz tam dojechać to nie wsiadasz w autobus do Krakowa, bo bardziej Ci się podoba i uważasz, że jest lepszy, wygodniejszy … prawda?

    “ślepo wykonywać?” … a kto to słyszał !!! tu trzeba twórczo wykonywać, analizować efekty, wyciągać wnioski, doskonalić swe umiejętności, dopytywać dlaczego tak, a nie inaczej, żeby rozumieć i czuć MLM …
    choć powiem z własnego doświadczenia, że też pewnych rzeczy nie rozumiałam, pytałam po kilka razy … zrozumiałam dopiero jak zrobiłam po swojemu i nie wyszło, a potem zrobiłam “ślepo” wg wskazówek … i efekt był zaskakująco pozytywny … to doświadczenie nauczyło mnie ufać sponsorowi, nawet jak nie rozumiem … po prostu pewne rzeczy trzeba przerobić w praktyce, warsztatowo, aby je zrozumieć … przestałam się mądrzyć i dobrze na tym wyszłam ….

    to wszystko, o czym wyżej piszesz Wojtku, sprawia wrażenie, jakbyś nie pisał o MLM, tylko o akwizycji …. bo tam często tak to wygląda … i jeśli ktoś myli MLM z akwizycją, to sorry, ale sukcesu nie osiągnie, choćby miał nie wiem, jak dobrego sponsora, upline’a czy trenera … jak będzie litościwy (ten upline) , a właściwie naprawdę dobry, to co najwyżej powie “człowieku daj sobie spokój, to nie dla ciebie ten biznes”

    “Chwileczkę… to jest Twój biznes, czy kolejny rodzaj pracy na etacie?”

    MLM, to zawsze Twój biznes … tu nie ma szefów, poleceń … chcesz się uczysz i pytasz jak to zrobić … dostajesz odpowiedź, ale to Ty decydujesz czy tak zrobisz jak ci mówią … oczywiście znasz efekty w obu przypadkach, kiedy z robisz po swojemu i kiedy posłuchasz wskazówek upline’a … nie ma nic bardziej komicznego jak nowicjusz, który uczy milionera zarabiać pieniądze ;-) )

    tak więc wybór należy do ciebie … to Twój biznes … ale jaki jest sens bycia w grupie w systemie MLM? … ano taki, że jest między Wami umowa partnerska o współpracy … upline zobowiązuje się do pomocy, a pomoc i szkolenia są niepłatne lub po kosztach (np. zrzuta na wynajęcie sali)

    … to jest właśnie prawdziwy MLM … nie mylić z akwizycją ;-) )

  10. monika Says:

    Po przeczytaniu kilku postów Violi mam wrażenie że trafiła na bardzo porządnego sponsora z podkreśleniem na bardzo. Ja nie miałam tyle szczęścia a moje doświadczenia są zbliżone do doświadczeń Wojtka. Droga Violu on niestety pisze prawdę którą jak się czyta to aż boli…….

  11. Piotr Jarząbek Says:

    Zgodzę się z Violą – sponsor jest jak najbardziej potrzebny. Sytuacja jest natomiast patologiczna gdy sponsor staje sie jedynym źródłem wiedzy.

    Sponsor ma nas wprowadzić do firmy – objaśnić zasady współpracy, przedstawić ofertę produktową, plan marketingowy czy zagadnienia związane z “papierkami”. Ale nigdy nie należy się ograniczać jedynie do tego co sponsor powie. Dlatego tak ważne jest ciągłe uczenie się, czytanie, zdobywanie wiedzy na szkoleniach i to nie tylko mających w nazwie “MLM”.

    Ponadto jeśli dyrektorzy albo managerowie w danej strukturze rozumieją potrzebę ciągłego poszerzania horyzontów i nie próbują ograniczać ludzi (“to Ci niepotrzebne, wystarczy to o czym JA Ci powiem”) sami beda organizować szkolenia. Gdy sam dojdę do tej pozycji to z pewnością będę tak postępować.

  12. Artur U. Says:

    Violu. Zawsze jak wchodzę na tą stronkę i przeczytam cały artykuł, czytam również twoje wypowiedzi, z którymi zgadzam się w stu procentach. Panie Wojtku bez urazy ale za dużo czasami pan myśli. Zajmując się takim rodzajem biznesu jakim jest MLM musi się pan trzymać systemu czy tam planu marketingowemu, a w planie a jednym z punktów systemu jest słuchać się swojego sponsora czy nawet górnej linii sponsorowania, którą noże być nawet vic president czyli najwyższy stopień w firmie (na przykładzie firmy Akuna) bo jak zaczniemy cokolwiek zmieniać to zaczniemy robić coś innego i na pewno nie będzie to MLM. Pozdrawiam.

  13. Wojciech Diechtiar Says:

    MLM to biznes jak każdy inny. Proszę powiedzieć dowolnemu przedsiębiorcy, że za dużo myśli! Proszę, litości! :)

    Pozdrawiam!
    W.

  14. Grażyna Says:

    Każdy z Was ma rację, sponsor jest na początku potrzebny aby przekazać mi podstawową wiedzę na temat konkretnego marketingu, ale…. ślepo słuchać, to nieporozumienie. Przekonałam się na własnej skórze,że czasem informacje które były mi przekazywane przez ludzi nade mną były błędne-dam przykład: powtarzałam to czego nauczono mnie na szkoleniach, a mianowicie o szkodliwości akroleiny która powstaje na skutek rozgrzewania oleju roślinnego. Do czasu, aż trafiłam na chemika. który wyjaśnił- akroleina powstaje w wyniku rozgrzewania masła!!!
    Może to drobiazg, ale od tamtej pory informacje, które sponsor mi przekazuje.

  15. Wojciech Says:

    Wojtek ma racje i zgadzam sie z nim w 100%. Jestem po raz 4 w tej samej firmie Mój obecny sponsor właśnie mnie tego uczy, o czym pisze Wojtek. Zaufania do samego siebie, a nie do sponsora, robienia tego co się lubi, a nie tego co lubi sponsor, rozmawiania z innymi tak jak się lubi, a nie jak lubi sponsor itd itd. Jego sugestie dają mi do myślenia. Nie podaje mi gotowego klona, mowiąc rob tak a nie tak , i tylko tak. Moje zdanie jest takie , ze nie istnieje dobra bądź zła firma MLM. Istnieją dobrzy i źli sponsorzy. Osobiście odebrałem go ( artukuł), jako ostrzeżenie przed tym, aby nie robić z siebie “małpy cyrkowej” tylko pokazać siebie, swoją wartość. To oznacza bycie liderem. I nie ma tu mowy o zmianie planu marketingowego czy systemu. Lider to osoba charakterystyczna, rozpoznawalna, inna a nie SZARA MASA BAZAROWA ( cytat z Kiepskich, wcale nie takich Kiepskich)

  16. Jarek Says:

    Witaj Wojtku.
    Nawet nie wiesz jak bardzo trafiłeś :)
    Mój sponsor – człowiek doświadczony – własna firma – preferuje oldschoolowy MLM – co nie jest złe – jest tylko niezgodne z tym co czuję, że mogę zrobić korzystając z narzędzia jakim jest internet. Sponsor jak napisałeś o internecie nie ma zielonego pojęcia, ja mam i chce z niego korzystać.
    Dziękuję, bo pomogłeś mi rozstrzygnąć dylemat.
    Pozdrawiam.

  17. Grzegorz Says:

    Moim zdaniem zależy na kogo się trafi. To biznes oparty o ludzi. Każdy człowiek jest inny.
    Ktoś ma dobre skojarzenia ze sponsorem bo faktycznie wprowadził go do firmy jak należy, pomógł, zachęcał, działał razem z nim.
    Ktoś inny ma złe skojarzenia, ponieważ podpisze umowę, a sponsor mówi Ci co masz robić zamiast Ci pokazać jak to się robi, znika na 3 tygodnie i najogólniej ma Cię w du*** :)
    Kwestia doświadczeń. Sam zaczynałem od opcji nr.2 więc wiem jak to jest i szanuję też osoby, które miały zupełnie inne doświadczenia. Takie życie, nie zawsze wszystko idzie tak jakbyśmy tego chcieli ;-)

Leave a Reply

Magnetyczny Marketing

magnetyczny marketing – [ang. 'attraction marketing'], ekon. działania gospodarcze z zakresu sprzedaży, dystrybucji, reklamy, badań rynku, mające na celu przyciągnięcie idealnych klientów i współpracowników do Twojego biznesu za pomocą strategii marketingu edukacyjnego. Wykorzystany w MLM pozwala osiągać ponadprzeciętne rezultaty.

Polecane artykuly