<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Co tak naprawdę sprzedajesz?</title>
	<atom:link href="http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/</link>
	<description>magnetyczny marketing - [ang. &#039;attraction marketing&#039;], ekon. działania gospodarcze z zakresu sprzedaży, dystrybucji, reklamy, badań rynku, mające na celu przyciągnięcie idealnych klientów i współpracowników do Twojego biznesu za pomocą strategii marketingu edukacyjnego. Wykorzystany w MLM pozwala osiągać ponadprzeciętne rezultaty.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 18:07:01 +0200</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>By: Renata</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-392</link>
		<dc:creator>Renata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 18:07:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-392</guid>
		<description>Witam, chcę również wtrącić swoje trzy grosze. Widzę że temat jest bardzo gorący.
Pozwolę sobie napisać jak ja widzę MLM.
Dla mnie to dobry system ponieważ oszczędza mój cenny czas. Zamiast błądzić samemu można skorzystać z gotowych rozwiązań i wiedzy sponsora.  Jest to opłacalne dla jednej i drugiej strony. Myślę że to nie ulega wątpliwości. Inną sprawą jest na ile sponsor jest gotowy, aby udzielać rad i pokazywać właściwą drogę. I tu okazuje się, że wszyscy się uczą, i wszyscy mają za to zapłacone, albo nie. Padło pytanie co sprzedajemy ? Oczywiście swoją wiedzę.
Jeśli chodzi o metody pracy, to oczywiście &#039;każda sroczka swój ogonek chwali&quot;.
Trudno jest przekonywać kogoś kto nie ma czasu i ochoty chodzić po domach, że to jest najlepsza droga do zrobienia biznesu. Równie trudno jest przekonać że internet jest najlepszym rozwiązaniem dla kogoś, kto nie czuje się tu dobrze.
Jeśli będziesz sprzedawać plaster na ból zęba, nikt tego nie kupi. A nawet jeśli, to źle będzie wspominać to doświadczenie.  Dotyczy to i sposobu na biznes i produktu.
Co do spotkań, nie widzę problemu, aby porozumiewać się na skype, kiedy to konieczne. Ja osobiście wolę internet, bo daje mi nieograniczone możliwości czasowe i w przestrzeni. Może pracować dla mnie nawet 24 godziny na dobę.
I to jest super
Pozdrawiam Renata</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, chcę również wtrącić swoje trzy grosze. Widzę że temat jest bardzo gorący.<br />
Pozwolę sobie napisać jak ja widzę MLM.<br />
Dla mnie to dobry system ponieważ oszczędza mój cenny czas. Zamiast błądzić samemu można skorzystać z gotowych rozwiązań i wiedzy sponsora.  Jest to opłacalne dla jednej i drugiej strony. Myślę że to nie ulega wątpliwości. Inną sprawą jest na ile sponsor jest gotowy, aby udzielać rad i pokazywać właściwą drogę. I tu okazuje się, że wszyscy się uczą, i wszyscy mają za to zapłacone, albo nie. Padło pytanie co sprzedajemy ? Oczywiście swoją wiedzę.<br />
Jeśli chodzi o metody pracy, to oczywiście &#8216;każda sroczka swój ogonek chwali&#8221;.<br />
Trudno jest przekonywać kogoś kto nie ma czasu i ochoty chodzić po domach, że to jest najlepsza droga do zrobienia biznesu. Równie trudno jest przekonać że internet jest najlepszym rozwiązaniem dla kogoś, kto nie czuje się tu dobrze.<br />
Jeśli będziesz sprzedawać plaster na ból zęba, nikt tego nie kupi. A nawet jeśli, to źle będzie wspominać to doświadczenie.  Dotyczy to i sposobu na biznes i produktu.<br />
Co do spotkań, nie widzę problemu, aby porozumiewać się na skype, kiedy to konieczne. Ja osobiście wolę internet, bo daje mi nieograniczone możliwości czasowe i w przestrzeni. Może pracować dla mnie nawet 24 godziny na dobę.<br />
I to jest super<br />
Pozdrawiam Renata</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-320</link>
		<dc:creator>Ewa</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 09:46:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-320</guid>
		<description>Myślę, że tak jak wszystko, tak systemy marketingowe rozwijają się.Dzięki szybkiemu przepływowi informacji ludzie mogą się błyskawicznie uczyć, szkolić.Nikt już nie pozostaje osamotniony w swojej pracy /chyba że chce/ a szczególnie w MLM odbywają się szkolenia na wysokim poziomie i jak już zauważyłam uczy się mówienia do klienta językiem korzyści.
Natomiast forma proponowana przez Ciebie Wojtku może być dobra dla osób świetnie poruszających się w internecie, lubiących siedzenie przed komputerem i takich ,które nie przepadają za bezpośrednim kontaktem z osobą rozmówcy lub wręcz unikają go/ bo np. źle wyglądają, są grubi,zaniedbani,z wadami wymowy itp./.
Wybór należy do każdego.Dobrze, że istnieje alternatywa.Cieszę się, że mogę się o czymś nowym dowiedzieć a jak będę wiedzieć coś, mogę dokonać  wyboru.Dziękuję za możliwość.Pozdrawiam.Ewa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że tak jak wszystko, tak systemy marketingowe rozwijają się.Dzięki szybkiemu przepływowi informacji ludzie mogą się błyskawicznie uczyć, szkolić.Nikt już nie pozostaje osamotniony w swojej pracy /chyba że chce/ a szczególnie w MLM odbywają się szkolenia na wysokim poziomie i jak już zauważyłam uczy się mówienia do klienta językiem korzyści.<br />
Natomiast forma proponowana przez Ciebie Wojtku może być dobra dla osób świetnie poruszających się w internecie, lubiących siedzenie przed komputerem i takich ,które nie przepadają za bezpośrednim kontaktem z osobą rozmówcy lub wręcz unikają go/ bo np. źle wyglądają, są grubi,zaniedbani,z wadami wymowy itp./.<br />
Wybór należy do każdego.Dobrze, że istnieje alternatywa.Cieszę się, że mogę się o czymś nowym dowiedzieć a jak będę wiedzieć coś, mogę dokonać  wyboru.Dziękuję za możliwość.Pozdrawiam.Ewa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lidia</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-268</link>
		<dc:creator>Lidia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 20:46:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-268</guid>
		<description>SIEBIE:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>SIEBIE:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Mokrzycki</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-162</link>
		<dc:creator>Tomasz Mokrzycki</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 10:45:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-162</guid>
		<description>Pozwól Piotrze, że wytłumaczę to tak. Najważniejszą rzeczą w MLM (Network Marketing)  to budowanie swojego wizerunku, swojej wiedzy zanim cokolwiek innego zrobisz w swoim nowym biznesie. Biznes to TY. Budujesz swoją własną markę, ale też swój własny umysł przestawiasz na inne tory. To jest najważniejsze w tym wszystkim. Nie ma więc znaczenia, z jaką firmą współpracujemy, bo dzisiaj ona jest, a jutro jest tak naprawdę niewiadome. Kto wie, czy produkt, który proponujesz jutro będzie jeszcze istniał? Jeśli budujesz własną markę jako eksperta w danej dziedzinie to ludzie pójdą za kimś, kto zaprowadzi ich do sukcesu. W MLM i w każdym innym biznesie ludzie kupują u tych, których znają, lubią i szanują. Zatem, zanim wyjdziesz gdziekolwiek do klienta z propozycją (produktu lub biznesu) musisz znać temat od podszewki. Listę ludzi którą się tworzy, często nazywam listą kamikadze, bo powoduje zbombardowanie swojego rynku docelowego, zanim ujrzysz efekty, już go nie masz. Dlatego właśnie budowanie własnego wizerunku jest sprawą najważniejszą.
Wielu ludzi, którzy weszli to firm (i tu nie ma znaczenia jakich) i odnieśli błyskawiczny sukces, to Ci, którzy budując własną listę mieli zbudowany wizerunek osób, na których można polegać, którym można zaufać, których się lubi, którzy mają już osiągnięcia (doświadczenie).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwól Piotrze, że wytłumaczę to tak. Najważniejszą rzeczą w MLM (Network Marketing)  to budowanie swojego wizerunku, swojej wiedzy zanim cokolwiek innego zrobisz w swoim nowym biznesie. Biznes to TY. Budujesz swoją własną markę, ale też swój własny umysł przestawiasz na inne tory. To jest najważniejsze w tym wszystkim. Nie ma więc znaczenia, z jaką firmą współpracujemy, bo dzisiaj ona jest, a jutro jest tak naprawdę niewiadome. Kto wie, czy produkt, który proponujesz jutro będzie jeszcze istniał? Jeśli budujesz własną markę jako eksperta w danej dziedzinie to ludzie pójdą za kimś, kto zaprowadzi ich do sukcesu. W MLM i w każdym innym biznesie ludzie kupują u tych, których znają, lubią i szanują. Zatem, zanim wyjdziesz gdziekolwiek do klienta z propozycją (produktu lub biznesu) musisz znać temat od podszewki. Listę ludzi którą się tworzy, często nazywam listą kamikadze, bo powoduje zbombardowanie swojego rynku docelowego, zanim ujrzysz efekty, już go nie masz. Dlatego właśnie budowanie własnego wizerunku jest sprawą najważniejszą.<br />
Wielu ludzi, którzy weszli to firm (i tu nie ma znaczenia jakich) i odnieśli błyskawiczny sukces, to Ci, którzy budując własną listę mieli zbudowany wizerunek osób, na których można polegać, którym można zaufać, których się lubi, którzy mają już osiągnięcia (doświadczenie).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-141</link>
		<dc:creator>Piotr</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 20:15:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-141</guid>
		<description>Wiolu, Wojtku,

Jestem w tym środowisku, czy biznesie zupełnie nowy dlatego, nie rozumiem dlaczego nie podajecie nazwy firmy, z którą współpracujecie. Czyżby to była tajemnica, albo kwestia nieznanej mi etykiety ???? Jeśli prowadzi sie biznes, to dlaczego tak go ukrywać? To kwestia bezpieczenstwa, wstydu, ....?

Chyba, że jest w tym jakiś tajemniczy klucz, którego ja nowicjusz nie rozumiem. Jesli tak, to prosze uchylic rabka tajemnicy - dlaczego tak postepujecie ?

Dla mnie Wasza dyskusja z jednej strony jest  ciekawa,a z drugiej momentami  kompletnie niezrozumiała, bo mam wrażenie, jakbyście mówili o róźnych sprawach, czyli jedna osoba mówi pisze o porzeczkach, a druga odpowiada majac na uwagę arbuzy - podobne, ale jednak  inne.

Pozdrawiam, Piotr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiolu, Wojtku,</p>
<p>Jestem w tym środowisku, czy biznesie zupełnie nowy dlatego, nie rozumiem dlaczego nie podajecie nazwy firmy, z którą współpracujecie. Czyżby to była tajemnica, albo kwestia nieznanej mi etykiety ???? Jeśli prowadzi sie biznes, to dlaczego tak go ukrywać? To kwestia bezpieczenstwa, wstydu, &#8230;.?</p>
<p>Chyba, że jest w tym jakiś tajemniczy klucz, którego ja nowicjusz nie rozumiem. Jesli tak, to prosze uchylic rabka tajemnicy &#8211; dlaczego tak postepujecie ?</p>
<p>Dla mnie Wasza dyskusja z jednej strony jest  ciekawa,a z drugiej momentami  kompletnie niezrozumiała, bo mam wrażenie, jakbyście mówili o róźnych sprawach, czyli jedna osoba mówi pisze o porzeczkach, a druga odpowiada majac na uwagę arbuzy &#8211; podobne, ale jednak  inne.</p>
<p>Pozdrawiam, Piotr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Viola</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-44</link>
		<dc:creator>Viola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 09:32:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-44</guid>
		<description>OK, dzięki za wyjaśnienie :-)

&quot;Wyjaśnijmy jedną podstawową kwestię - MLM to system wynagradzania. To nie jest biznes. Biznes trzeba samemu stworzyć, wykorzystując do tego wszystkie narzędzia, techniki i strategie marketingowe, jakie dają najlepszy efekt.&quot;

tu się zgadzamy ... tylko dlaczego uważasz, że system, który się wielokrotnie sprawdził (patrz w górę - Twoja linia sponsorowania), akurat w Twoim wypadku miałby się nie sprawdzić, na tyle by tracić energię i czas na jakieś własne sposoby ... po co wyważać otwarte drzwi?

przecież w MLM, to jest najciekawsze, że uczysz się na sukcesach innych, a nie na własnych błędach ... oczywiście na swoich błędach też, bo każdy nowicjusz początkowo je popełnia z braku wprawy albo, co gorsza, się &quot;mądrzy&quot; i jak straci czas na nieefektywne działania, to potem idzie po rozum do głowy i zaczyna się uczyć na poważnie do swego sponsora ... albo odchodzi mówiąc &quot;to nie działa&quot;

&quot;Wszystko sprowadza się do efektywności.&quot;

no właśnie ... statystyki nie przeskoczysz ... 3% ludzi zainteresuje się MLM jako sposobem na zarabianie pieniędzy ....
wysyłając tysiące maili z informacją ... efektywność jest taka sama ... a może jeszcze mniejsza, bo tutaj zachodzi takie zjawisko, jak brak zaufania do jakiejś oferty od nieznanego człowieka, która przychodzi np. mailem ... oraz coraz częściej zjawisko wkurzania się na spam i spamera ... stąd się potem biorą te kąśliwe komentarze, które  budują negatywny wizerunek MLM ...

by osignąć sukces w MLM, trzeba zaufać swojemu sponsorowi, tzreba z nim spędzić wiele godzin na rpacy ... dlatego ważne ejst, bay znać wcześniej osobę, któa na udziela inforacji nt. danego MLM ... owszem zdazra się, że wysłuchamy kogoś obcego, tak wprost z ulicy (internetu) ... ale tu efektywnośc jest jeszcze bardziej znikoma .. teraz jest tyle róznch oszustów i oszołomów, że boimy sie wchdzić w rózne relacje, bez rekomendacji kogoś do kogo mamy zaufanie ...

nie moge się wypowiadać za inne MLM-y, ale w mojej firmie jest to naporawdę świetnie pomyslane, a ja mimo iz znałąm osoby, któe mi proponowały wejście w ten MLM, miaąłm spsoro wątpliowsci, ale ich rekomendacja i zaufanie jakim je darzę przekonały moja intuicję, by zaufać i dać sobie wytłumaczyc o co chodzi w tym biznesie ;-)) czego nie żałuję, bo to to byłą moja najlesza decyzja zawodowa, jaka podjęłam w swoim dość długim życiu zawodowym</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OK, dzięki za wyjaśnienie <img src='http://magnetycznymarketing.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8220;Wyjaśnijmy jedną podstawową kwestię &#8211; MLM to system wynagradzania. To nie jest biznes. Biznes trzeba samemu stworzyć, wykorzystując do tego wszystkie narzędzia, techniki i strategie marketingowe, jakie dają najlepszy efekt.&#8221;</p>
<p>tu się zgadzamy &#8230; tylko dlaczego uważasz, że system, który się wielokrotnie sprawdził (patrz w górę &#8211; Twoja linia sponsorowania), akurat w Twoim wypadku miałby się nie sprawdzić, na tyle by tracić energię i czas na jakieś własne sposoby &#8230; po co wyważać otwarte drzwi?</p>
<p>przecież w MLM, to jest najciekawsze, że uczysz się na sukcesach innych, a nie na własnych błędach &#8230; oczywiście na swoich błędach też, bo każdy nowicjusz początkowo je popełnia z braku wprawy albo, co gorsza, się &#8220;mądrzy&#8221; i jak straci czas na nieefektywne działania, to potem idzie po rozum do głowy i zaczyna się uczyć na poważnie do swego sponsora &#8230; albo odchodzi mówiąc &#8220;to nie działa&#8221;</p>
<p>&#8220;Wszystko sprowadza się do efektywności.&#8221;</p>
<p>no właśnie &#8230; statystyki nie przeskoczysz &#8230; 3% ludzi zainteresuje się MLM jako sposobem na zarabianie pieniędzy &#8230;.<br />
wysyłając tysiące maili z informacją &#8230; efektywność jest taka sama &#8230; a może jeszcze mniejsza, bo tutaj zachodzi takie zjawisko, jak brak zaufania do jakiejś oferty od nieznanego człowieka, która przychodzi np. mailem &#8230; oraz coraz częściej zjawisko wkurzania się na spam i spamera &#8230; stąd się potem biorą te kąśliwe komentarze, które  budują negatywny wizerunek MLM &#8230;</p>
<p>by osignąć sukces w MLM, trzeba zaufać swojemu sponsorowi, tzreba z nim spędzić wiele godzin na rpacy &#8230; dlatego ważne ejst, bay znać wcześniej osobę, któa na udziela inforacji nt. danego MLM &#8230; owszem zdazra się, że wysłuchamy kogoś obcego, tak wprost z ulicy (internetu) &#8230; ale tu efektywnośc jest jeszcze bardziej znikoma .. teraz jest tyle róznch oszustów i oszołomów, że boimy sie wchdzić w rózne relacje, bez rekomendacji kogoś do kogo mamy zaufanie &#8230;</p>
<p>nie moge się wypowiadać za inne MLM-y, ale w mojej firmie jest to naporawdę świetnie pomyslane, a ja mimo iz znałąm osoby, któe mi proponowały wejście w ten MLM, miaąłm spsoro wątpliowsci, ale ich rekomendacja i zaufanie jakim je darzę przekonały moja intuicję, by zaufać i dać sobie wytłumaczyc o co chodzi w tym biznesie <img src='http://magnetycznymarketing.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ) czego nie żałuję, bo to to byłą moja najlesza decyzja zawodowa, jaka podjęłam w swoim dość długim życiu zawodowym</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Viola</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-43</link>
		<dc:creator>Viola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 09:10:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-43</guid>
		<description>Witam ponownie i dziękuję za możliwość kontynuowania dyskusji :-)
I wracając do tematu ... &quot;Co tak naprawdę sprzedajesz?” .... jeśli już coś sprzedajesz, to informację, że jest sposób na realizację potrzeb Twojego rozmówcy ... a czy jemu ten sposób podpasuje, to już inny temat ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam ponownie i dziękuję za możliwość kontynuowania dyskusji <img src='http://magnetycznymarketing.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
I wracając do tematu &#8230; &#8220;Co tak naprawdę sprzedajesz?” &#8230;. jeśli już coś sprzedajesz, to informację, że jest sposób na realizację potrzeb Twojego rozmówcy &#8230; a czy jemu ten sposób podpasuje, to już inny temat <img src='http://magnetycznymarketing.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojciech Diechtiar</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-42</link>
		<dc:creator>Wojciech Diechtiar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 08:49:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-42</guid>
		<description>Och, to jest globalny spisek ;)

Ale tak na poważnie, to komentarze są moderowane. Zatwierdzam wszystkie merytoryczne, ponieważ szanuję czas moich Czytelników i nie chcę, żeby musieli przedzierać się przez spam. Chcę, żeby uczyli się, jak stworzyć własny system biznesu online.

Wyjaśnijmy jedną podstawową kwestię - MLM to system wynagradzania. To nie jest biznes. Biznes trzeba samemu stworzyć, wykorzystując do tego wszystkie narzędzia, techniki i strategie marketingowe, jakie dają najlepszy efekt.

Wszystko sprowadza się do efektywności.

Jeżeli dajmy na to organizujesz domowe prezentacje, to stosunek liczby osób do czasu poświęconego na przekazanie informacji jest mniej efektywny, niż zbudowanie listy adresowej czy stworzenie newslettera, za pomocą ktorego w tym samym czasie, który jest konieczny do wykonanie prezentacji w domu, przekazać informację setkom i tysiącom osób.

Wszystko w biznesie sprowadza się do efektywności.

Pozdrawiam,

Wojciech</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Och, to jest globalny spisek <img src='http://magnetycznymarketing.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ale tak na poważnie, to komentarze są moderowane. Zatwierdzam wszystkie merytoryczne, ponieważ szanuję czas moich Czytelników i nie chcę, żeby musieli przedzierać się przez spam. Chcę, żeby uczyli się, jak stworzyć własny system biznesu online.</p>
<p>Wyjaśnijmy jedną podstawową kwestię &#8211; MLM to system wynagradzania. To nie jest biznes. Biznes trzeba samemu stworzyć, wykorzystując do tego wszystkie narzędzia, techniki i strategie marketingowe, jakie dają najlepszy efekt.</p>
<p>Wszystko sprowadza się do efektywności.</p>
<p>Jeżeli dajmy na to organizujesz domowe prezentacje, to stosunek liczby osób do czasu poświęconego na przekazanie informacji jest mniej efektywny, niż zbudowanie listy adresowej czy stworzenie newslettera, za pomocą ktorego w tym samym czasie, który jest konieczny do wykonanie prezentacji w domu, przekazać informację setkom i tysiącom osób.</p>
<p>Wszystko w biznesie sprowadza się do efektywności.</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Wojciech</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Viola</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-37</link>
		<dc:creator>Viola</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2009 08:09:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-37</guid>
		<description>Nie wiem o co chodzi, a może to tylko ja nie jestem wtajemniczona jaki jest prawdziwy cel tej strony, ale moje wczorajsze komentarze zniknęły. Czyżby nie zostały zatwierdzone? I dlaczego?
I tak mi się od razu nasunęły refleksje związane z powyższym tematem. Poczytałam sobie inne wpisy na blogu i wszystkie są hymnami pochwalnymi na rzecz  Twojego raportu, Wojtku. Czy to oznacza, że tylko takie wpisy będą akceptowane?
Czy naprawdę refleksje osób, które naprawdę działają w MLM (w jednym a porządnie), nie są warte przeczytania i ewentualnej dyskusji?
Jest jeszcze jedna cecha MLM - to szacunek i pokora wobec tej drugiej strony. To umiejętność przyjęcia z szacunkiem każdej jego decyzji, nawet tej na NIE. Przyjęcia, nawet jeśli jej powody wydają się dla nas bezzasadne. 
To co się tutaj dzieje z tymi znikającymi komentarzami, to jest dokładnie to co piszesz Wojtku w swoim blogu:

&quot;Oczywiście musisz zadbać o to, aby być wiarygodnym w oczach kandydatów na współpracowników czy potencjalnych klientów. Promując się jako posiadacz “jedynego wspaniałego, sprawdzonego systemu” nadal pozostajesz na tym samym poziomie, co Twoi koledzy i koleżanki z klasycznego MLMu. &quot;

I tylko mała uwaga: to co napisane w tym cytacie, to nie dotyczy klasycznego MLM, nazwałabym to spapranym MLM-em. Takie postępowanie, o którym piszę na wstępie tej wypowiedzi czyni Cię właśnie niewiarygodnym, promującym się jako jedyny, wspaniały i sprawdzony, który ma monopol na prawdę o MLM. 

Jeśli tak faktycznie jest, to chyba faktycznie chodzi tylko o skompletowanie bazy danych, a nie propagowanie rzetelnej wiedzy MLM. Ja w takim razie wypisuję się z tego i proszę o usunięcie mnie z Twojej bazy danych. Cofam zgodę na dysponowanie moimi danymi osobowymi. 

Za raport bardzo dziękuję, przeczytałam i sądzę że jest w nim sporo fajnych rzeczy, ale zmieniłabym tytuł na &quot;Jak można spaprać MLM, kiedy się nie wie na czym on naprawdę polega&quot;

Jeśli zaś się mylę, to bardzo proszę o wyprowadzenie mnie z błędu. Ale w tej sytuacji liczę, że moje komentarze się jednak ukażą i podejmiemy merytoryczną dyskusję. Bo przecież  zdajesz sobie sprawę Wojtku, że MLM to biznes który opiera się na etyce, zaufaniu i dobrych relacjach między osobą a jej sponsorem. Dlatego na Tobie, jako osobie piszącej o MLM-ie spoczywa duża odpowiedzialność, aby to przedstawić we właściwy, zgodny z prawdą sposób, tak by czytający umiał odróżnić dobry MLM od takiego, który w ogóle nie jest MLM-em, mimo iż taką nazwę mu przyczepiono. 

Na koniec chcę zaznaczyć, że osobiście nic do Ciebie Wojtku nie mam, i jeśli poczułeś się niekomfortowo z powodu mojej wypowiedzi, to przepraszam. Moją intencją jest jedynie rzetelne przedstawienie MLM, bo zbyt wiele mitów i kłamstw wokół niego narosło, co wypacza jego obraz w oczach Polaków. A MLM jest naprawdę wartościowym systemem, tym bardziej przydatnym w czasach kryzysu i warto poszerzać wiedzę społeczeństwa w tym temacie.

Pozdrawiam
Viola</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem o co chodzi, a może to tylko ja nie jestem wtajemniczona jaki jest prawdziwy cel tej strony, ale moje wczorajsze komentarze zniknęły. Czyżby nie zostały zatwierdzone? I dlaczego?<br />
I tak mi się od razu nasunęły refleksje związane z powyższym tematem. Poczytałam sobie inne wpisy na blogu i wszystkie są hymnami pochwalnymi na rzecz  Twojego raportu, Wojtku. Czy to oznacza, że tylko takie wpisy będą akceptowane?<br />
Czy naprawdę refleksje osób, które naprawdę działają w MLM (w jednym a porządnie), nie są warte przeczytania i ewentualnej dyskusji?<br />
Jest jeszcze jedna cecha MLM &#8211; to szacunek i pokora wobec tej drugiej strony. To umiejętność przyjęcia z szacunkiem każdej jego decyzji, nawet tej na NIE. Przyjęcia, nawet jeśli jej powody wydają się dla nas bezzasadne.<br />
To co się tutaj dzieje z tymi znikającymi komentarzami, to jest dokładnie to co piszesz Wojtku w swoim blogu:</p>
<p>&#8220;Oczywiście musisz zadbać o to, aby być wiarygodnym w oczach kandydatów na współpracowników czy potencjalnych klientów. Promując się jako posiadacz “jedynego wspaniałego, sprawdzonego systemu” nadal pozostajesz na tym samym poziomie, co Twoi koledzy i koleżanki z klasycznego MLMu. &#8221;</p>
<p>I tylko mała uwaga: to co napisane w tym cytacie, to nie dotyczy klasycznego MLM, nazwałabym to spapranym MLM-em. Takie postępowanie, o którym piszę na wstępie tej wypowiedzi czyni Cię właśnie niewiarygodnym, promującym się jako jedyny, wspaniały i sprawdzony, który ma monopol na prawdę o MLM. </p>
<p>Jeśli tak faktycznie jest, to chyba faktycznie chodzi tylko o skompletowanie bazy danych, a nie propagowanie rzetelnej wiedzy MLM. Ja w takim razie wypisuję się z tego i proszę o usunięcie mnie z Twojej bazy danych. Cofam zgodę na dysponowanie moimi danymi osobowymi. </p>
<p>Za raport bardzo dziękuję, przeczytałam i sądzę że jest w nim sporo fajnych rzeczy, ale zmieniłabym tytuł na &#8220;Jak można spaprać MLM, kiedy się nie wie na czym on naprawdę polega&#8221;</p>
<p>Jeśli zaś się mylę, to bardzo proszę o wyprowadzenie mnie z błędu. Ale w tej sytuacji liczę, że moje komentarze się jednak ukażą i podejmiemy merytoryczną dyskusję. Bo przecież  zdajesz sobie sprawę Wojtku, że MLM to biznes który opiera się na etyce, zaufaniu i dobrych relacjach między osobą a jej sponsorem. Dlatego na Tobie, jako osobie piszącej o MLM-ie spoczywa duża odpowiedzialność, aby to przedstawić we właściwy, zgodny z prawdą sposób, tak by czytający umiał odróżnić dobry MLM od takiego, który w ogóle nie jest MLM-em, mimo iż taką nazwę mu przyczepiono. </p>
<p>Na koniec chcę zaznaczyć, że osobiście nic do Ciebie Wojtku nie mam, i jeśli poczułeś się niekomfortowo z powodu mojej wypowiedzi, to przepraszam. Moją intencją jest jedynie rzetelne przedstawienie MLM, bo zbyt wiele mitów i kłamstw wokół niego narosło, co wypacza jego obraz w oczach Polaków. A MLM jest naprawdę wartościowym systemem, tym bardziej przydatnym w czasach kryzysu i warto poszerzać wiedzę społeczeństwa w tym temacie.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Viola</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Viola</title>
		<link>http://magnetycznymarketing.pl/co-tak-naprawde-sprzedajesz/comment-page-1/#comment-36</link>
		<dc:creator>Viola</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2009 07:38:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://magnetycznymarketing.pl/?p=97#comment-36</guid>
		<description>Nawiązując jakiekolwiek relacje z innymi ludźmi, niezależnie czy chodzi o sprzedaż, współpracę czy spotkanie towarzyskie zawsze chodzi o to co z tego będzie miała ta druga strona. My już wiemy co nam z tego przyjdzie, bo jesteśmy tą strona aktywną, inicjującą kontakt. Tej drugiej stronie musimy pomóc uświadomić sobie, czego potrzebuje. Warto poczytać sobie trochę nt. analizy transakcyjnej z psychologii. I tu tkwi podstawowa pułapka, która może się przyczynić do totalnej porażki. 
Nie umiemy przyjąć NIE ze strony tej drugiej osoby, która wie lub też dopiero co uświadomiła sobie, że nie potrzebuje tego  co oferujemy. Może tak być, że nieumiejętnie przedstawiliśmy sprawę, albo po prostu zwyczajnie i naprawdę tego nie potrzebuje. I trzeba się z tym pogodzić i dać spokój tej osobie. A nie stosować różne sztuczki, żeby ją przekonać, że ona jednak potrzebuje tego, co my oferujemy, czyli &quot;wciskać&quot; jej. 
Do takiego działania skłaniają plany sprzedażowe i różne limity, które występują w sprzedaży bezpośredniej (SB). MLM pod tym względem jest o wiele fajniejszy od SB, bo w dobrym MLM, warunki nie są wygórowane i nie ma tej presji sprzedaży. 
Problemy za to są, kiedy ktoś nie rozumie na czym polega MLM i zaczyna stosować metody charakterystyczne dla SB. I potem mówi, że ten biznes nie działa. I ma rację, bo to co on robi nie zadziała, bo to nie jest MLM. To tak jakby siadać do samochodu i zamiast lać paliwo i odpalić silnik, ktoś rozsiadał się na fotelu kierowcy i pedałował. Można się zmachać na śmierć, a efektu nie będzie ;-)))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nawiązując jakiekolwiek relacje z innymi ludźmi, niezależnie czy chodzi o sprzedaż, współpracę czy spotkanie towarzyskie zawsze chodzi o to co z tego będzie miała ta druga strona. My już wiemy co nam z tego przyjdzie, bo jesteśmy tą strona aktywną, inicjującą kontakt. Tej drugiej stronie musimy pomóc uświadomić sobie, czego potrzebuje. Warto poczytać sobie trochę nt. analizy transakcyjnej z psychologii. I tu tkwi podstawowa pułapka, która może się przyczynić do totalnej porażki.<br />
Nie umiemy przyjąć NIE ze strony tej drugiej osoby, która wie lub też dopiero co uświadomiła sobie, że nie potrzebuje tego  co oferujemy. Może tak być, że nieumiejętnie przedstawiliśmy sprawę, albo po prostu zwyczajnie i naprawdę tego nie potrzebuje. I trzeba się z tym pogodzić i dać spokój tej osobie. A nie stosować różne sztuczki, żeby ją przekonać, że ona jednak potrzebuje tego, co my oferujemy, czyli &#8220;wciskać&#8221; jej.<br />
Do takiego działania skłaniają plany sprzedażowe i różne limity, które występują w sprzedaży bezpośredniej (SB). MLM pod tym względem jest o wiele fajniejszy od SB, bo w dobrym MLM, warunki nie są wygórowane i nie ma tej presji sprzedaży.<br />
Problemy za to są, kiedy ktoś nie rozumie na czym polega MLM i zaczyna stosować metody charakterystyczne dla SB. I potem mówi, że ten biznes nie działa. I ma rację, bo to co on robi nie zadziała, bo to nie jest MLM. To tak jakby siadać do samochodu i zamiast lać paliwo i odpalić silnik, ktoś rozsiadał się na fotelu kierowcy i pedałował. Można się zmachać na śmierć, a efektu nie będzie <img src='http://magnetycznymarketing.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
