Potrzeba wyróżnienia się na tle konkurencji jest oczywista w przypadku każdego biznesu. Dlaczego więc w klasycznym MLM nikt jej nie zauważa? Jestem przekonany, że sponsor nigdy nie powiedział ci o tym, że w biznesie MLM istnieje konkurencja wewnętrzna (nie mówiąc już o zewnętrznej – w postaci konkurencyjnych firm), która szczególnie w Internecie jest zabójcza dla dystrybutorów firm sieciowych. (foto: Ahmed Rabea)

Skoro sponsor ci tego nie powiedział, to ja to zrobię w dzisiejszym artykule. Wyjaśnię ci potrzebę zastosowania unikalnego podejścia do swojego biznesu w internetowym marketingu sieciowym i podam 16 sposobów na wyróżnienie się w biznesie MLM.

Na idei konkurencji rynkowej opiera się cała kapitalistyczna gospodarka. Nie ma żadnego powodu, dla którego konkurencja nie miałaby mieć wpływu również na biznes sieciowy.

Konkurencja rynkowa w MLM

Oczywiste jest, że firmy MLM z tej samej niszy czy branży muszą ze sobą konkurować. Oriflame konkuruje z FM Group. Herbalife konkuruje z Forever Living Products i tak dalej. Firmy kosmetyczne konkurują między sobą, firmy z branży wellness – między sobą. Wszystkie firmy MLM konkurują między sobą planami wynagrodzeń. To jednak nie ma żadnego znaczenia do dystrybutora firmy, ponieważ nie do niego należy zajmowanie się strategią rynkową firmy MLM. Do zadań dystrybutora należy sprzedaż i rozwijanie struktury.

Każdy dystrybutor danej firmy MLM zostaje wyposażony w taki sam zestaw narzędzi: te same produkty, ten sam plan wynagrodzeń, te same materiały reklamowe. Gdy działających dystrybutorów jest niewiele (np. firma rozpoczyna dopiero działalność) – mają ułatwione zadanie, ponieważ nie wchodzą sobie w drogę. Gdy firma jest już zadomowiona na rynku, zaczyna się robić tłoczno. Gdy tylko wymienisz nazwę firmy podczas rozmowy z potencjalnym klientem, słyszysz w odpowiedzi: „Aaa znam, dziękuję, nie jestem zainteresowany”. Twój rozmówca musiał mieć zatem wcześniej już styczność z twoją konkurencją. W klasycznym MLM pozostaje ci tylko przekonanie gościa do produktu czy idei zarabiania pieniędzy (czyli hardcorowa sprzedaż bezpośrednia).

Jeśli jesteś w tym dobry, to będziesz miał sprzedaż. Ale i tak polegniesz, jeśli nie będziesz miał gotowej odpowiedzi na pytanie: „No dobrze, ale dlaczego miałbym dołączyć do twojego zespołu, a nie do innego?”.

Kluczem jest tutaj stworzenie własnego, unikalnego systemu marketingowego i wykorzystanie go jako pierwszoplanowego „towaru”, jakim będziesz handlował.

Unikalność – klucz do bycia konkurencyjnym

Stworzenie systemu marketingowego jest łatwe – wystarczy, że przestudiujesz cykl artykułów wprowadzający w tematykę przyciągania klientów. Zacznij od artykułu „Pierwsza zasada magnetycznego marketingu: kogo chcesz przyciągnąć?„, a następnie zacznij wdrażać system zaczynając w pierwszej kolejności od bloga.

Niestety problem z własnym systemem marketingowym jest taki, że nie zwalnia cię z potrzeby konkurowania z innymi posiadaczami takich systemów w Internecie. Nadal musisz dysponować jakimś elementem w swoim biznesie, który pozwoli ci odpowiedzieć na pytanie potencjalnego klienta: „Dlaczego miałbym wybrać ciebie, a nie kogoś innego?”. Przejdźmy więc do sedna.

Jak stać się unikalnym?

Istnieje prosty sposób na zdobycie unikalności i pozbycie się konkurencji raz na zawsze.

Zastosowanie tej metody jest dwupłaszczyznowe. Po pierwsze, dysponujesz na samym początku czymś bardzo unikalnym, czymś, czego nie ma nigdzie na całym świecie – sobą. Twoja osobowość, twoje życiowe doświadczenia, twoje umiejętności, talenty, a także wady, problemy i potknięcia, twoje wyjątkowe spojrzenie na rzeczywistość, mogą (i powinny) stanowić fundament, na jakim będziesz budować unikalność swojego biznesu w internetowym marketingu sieciowym.

Jeżeli uda ci się wpleść w biznes własną osobowość, jeśli nie będziesz bał się wyrażania opinii, jeżeli nie będziesz bał się opisywania swoich porażek i problemów i pisać o tym, jak pokonałeś te wyzwania – właściwie zagwarantujesz sobie niepowtarzalność. Jednak oprócz osobistego kolorytu, jakim wzbogacisz swój biznes, musisz pamiętać o tym, że twoi potencjalni klienci poszukują profesjonalnej wiedzy. Dlatego drugim aspektem tworzenia unikalności jest specjalizacja.

Specjalizując się w określonym aspekcie biznesu zapewnisz sobie duży stopień unikalności (np. Wojciech Diechtiar – gość od magnetycznego marketingu, Aneta Paciorek – dziewczyna od e-mail marketingu) i dzięki temu wyróżnisz się na tle konkurencji, a także będziesz w stanie bardzo szybko zdobyć potrzebną ci wiedzę, aby móc edukować innych.

Aby szybko stać się ekspertem w jednej konkretnej dziedzinie, należy wybrać możliwie wąski zakres wiedzy. Poniżej podaję kilka przykładowych nisz rynkowych, jakie można wybrać:

Rozwój osobisty

  1. Osiąganie celów
  2. Postawa mentalna
  3. Zarządzanie czasem
  4. Umiejętności komunikacji interpersonalnej

Generowanie ruchu / Reklama

  1. Marketing publicystyczny (pisanie artykułów)
  2. Marketing video
  3. PPC (pay per click, np. Google AdWords)
  4. Blogowanie

Sprzedaż i marketing

  1. Badania marketingowe
  2. Słowa kluczowe
  3. Copywriting
  4. Telemarketing

Pozostałe

  1. Śledzenie skuteczności reklamy i marketingu (tracking)
  2. Outsourcing
  3. Zarządzanie relacjami z klientami (CRM)
  4. Testy porównawcze A/B (split-testing)

To są tylko przykłady. Gdy jeszcze zechcesz bardziej zawęzić swoją niszę, możesz skierować swój przekaz bezpośrednio do dystrybutorów danej firmy i na przykład pokazać im jak prowadzić bloga. Albo jak pisać artykuły.

Tak więc jeżeli masz problem z budowaniem swojej sieci, rozpocznij rozdawanie użytecznych informacji nt. rozwijania biznesu MLM w Internecie. Wyspecjalizuj się w jednej strategii lub konkretnej metodzie. Obierz za cel precyzyjnie określoną grupę docelową potencjalnych klientów.

Nie trzeba wiedzieć dużo, żeby używać marketingu edukacyjnego (którym w istocie jest „magnetyczny” marketing). Wystarczy wiedzieć tylko troszeczkę więcej, niż twoi klienci. Wystarczy wyprzedzać swoich potencjalnych klientów o krok.

Idź do księgarni, kup parę książek. Zapisz się na jakiś kurs albo szkolenie. Załóż bloga, stronę przechwytującą i autoresponder i zacznij dzielić się swoją wiedzą, którą zdobyłeś w trakcie tego procesu.

Share →
  • Slitek

    Jak dla mnie to trochę bardziej jak reklama produktów… działając w FM Group zapewne bywasz na szkoleniach, wiesz też zatem, że nikt z liderów nie traktuje ludzi jako konkurencji. Po pierwsze rynek jest naprawdę duży a dystrybutorów stosunkowo niewielu… po drugie w późniejszym zaawansowanym stadium dostajemy zysk od procentu obrotu całej firmy, więc przestaje się wtedy liczyć czy obrót generuje Twoja czy inna grupa, więc samo słowo „konkurencja” wskazuje jakby praca w FM Group była jakimś wyścigiem, ja osobiście się z tym nie zgadzam.

    Ale co do tego, że żeby osiągać lepsze efekty trzeba się rozwijać, trzeba dysponować sobą najlepiej jak to możliwe – tutaj przyznam Ci rację.

    • http://www.magnetycznymarketing.pl Wojciech Diechtiar

      Ludzie z Twojego zespołu nie są konkurencją, to wydaje się oczywiste, natomiast ludzie z tej samej firmy lecz z innych linii sponsorowania – oczywiście, że są Twoją konkurencją. Są nią także ludzie działający w innych firmach MLM.

  • Mateusz

    Hmm – jest jednak firma w Polsce budowana na zasadach mlm-u nie mająca przynajmniej branżowej konkurencji. Nie zazdroszczę niektórym dystrybutorom, którzy tworzą sieć zakupową, a tu konkurencja sprzedaje towary 40% taniej, od obowiązującej ceny detalicznej. Ale to już ich problem.

Wyzerowanie Hasła

Proszę wprowadź swój adres e-mail. Otrzymasz nowe hasło na maila.